Warsztat dla Mam i Córek

- MAMY, CÓRKI I KONIE –

Warsztat dla kobiet i ich nastoletnich córek (w wieku od ok. 10 lat ;)).

Termin: 8 – 11 listopada 2019r. (piątek – poniedziałek)

Rozpoczniemy w piątek 8 listopada ok. godz. 19.00 kolacją i wieczornym kobiecym kręgiem, a zakończymy w poniedziałek piknikiem ok. godz. 14.00, na który mogą przybyć pozostali członkowie rodziny (dla chętnych mężczyzn wyprawa konna :)).

Miejsce: Ranczo Palomino, Stare Żukowice 3A, 33-151 Nowa Jastrząbka (1 h drogi z Krakowa)

Stworzymy wspólną kobiecą przestrzeń, w której znajdzie się miejsce na:

  • poranne i wieczorne zajęcia z ruchu integralnego prowadzone przez Agnieszkę Grin-Walaszek. Zajęcia te będą rano łagodnie budzić ciało i przygotują do jazd konnych, a po południu pomogą uwolnić napięcia i wejść w głębszy kontakt ze sobą.
  • czas z końmi – w siodle, prowadząc konia z ziemi lub po prostu przebywając w ich towarzystwie. W zrozumieniu zachowań i języka koni oraz nauce jazdy naszą przewodniczką będzie Jola Lubera, właścicielka ranczo.
  • wspólne posiłki – wegetariańskie (za wyjątkiem ostatniego pikniku;)), o obiady zatroszczy się Jola, natomiast śniadania i kolacje będziemy przygotowywać wspólnotowo w kobiecych grupach ;).
  • kobiece kręgi – w ciągu dnia będziemy spotykać się w kobiecych kręgach, na których przyjrzymy się naszym kobiecym relacjom oraz kontakcie ze swoją dziką kobietą ;). Poszukamy pełni kobiecości w nas samych oraz w naszych kobiecych relacjach na kole życia.
    Kręgi poprowadzą wspólnie: Agnieszka Grin-Walaszek i Gabriela Kuca.
  • nasze osobiste historie – będzie też czas uważnego słuchania i wybrzmienia tego, co chce zostać wypowiedziane w bezpiecznej, wspierającej przestrzeni.

Ranczo Palomino to miejsce niezwykłe, żyjące swoim rytmem. Wjeżdżając na ranczo zostawiamy troski codzienne za bramą. Tu panuje inny czas, bez pośpiechu, przewartościowany. Tutaj goszczą nas konie. To one są u siebie. Kontakt z nimi jest terapią i ogromną przyjemnością, pozostawia głębokie, niezapomniane wrażenia, działa na wszystkie zmysły. Pozwala łatwiej skontaktować się ze swoją dziką naturą ;), poczuć lekkość i wolność w sobie oraz piękno świata.

Do naszej dyspozycji 5 pokoi 2-3 osobowych z łazienkami, więc kurs będzie bardzo kameralny. Decyduje kolejność zgłoszeń. Ćwiczyć będziemy na sali kominkowej.

Koszt kursu (obejmuje zajęcia, zakwaterowanie i wyżywienie) 595 zł. dla mam i 535 zł dla córek z połówką żywieniową.
• jazda konna: 40 zł./h zarówno teren jak i na padoku. Planujemy czas na 1 godzinę jazdy dziennie.
• piknik poniedziałkowy dla pozostałych członków rodziny: 35 zł. dorośli, 20 zł. dziecko.
• Zadatek wynosi 250 zł. płatny najpóźniej do 25 października 2019r.

Rezerwacji dokonuje się poprzez wpis na listę u Agnieszki Grin-Walaszek telefonicznie lub sms-em: 609 108 108 albo e-mail: aga@kcz.org.pl (proszę podać imię i nazwisko oraz tel. kontaktowy), a następnie wpłatę zadatku na konto:
Fundacja Zdrowie i Natura;
ul. Biskupia 18, 31-144 Kraków
Idea Bank 85 1950 0001 2006 0403 2988 0002 z dopiskiem „Mamy, córki i konie”
Pozostała kwota płatna w dniu rozpoczęcia kursu.

Adres: Ranczo Palomino, Stare Żukowice 3A, 33-151 Nowa Jastrząbka, tel. 602 491 343.

Kadra:
Agnieszka Grin-Walaszek – instruktorka rekreacji ruchowej i terapii ruchem, specjalizuje się w zajęciach dla kobiet. Mama 6 radosnych dzieci, w tym trzech nastolatek ;). Prezes Fundacji Zdrowie i Natura.
Gabriela Kuca – certyfikowany coach ACC ICF, specjalizuje się we wspieraniu kobiet, mama trzech synów i córki. Więcej o Gabi na www.kobiecasila.pl

Codzienność w Ranczo:

Srebrzysta poranna mgła pachnąca świeżym mlekiem ściele się po kobaltowo zielonej łące. Słychać ciche miarowe stąpanie końskich nóg. Czasem niespokojne nawołujące rżenie. Codzienna wędrówka na pastwiska.
I codzienny zachwyt nad urodą koni kolejno wyłaniających się z mgły.
Lekko i z gracją kroczą araby. Pod ich cieniutką skórą drżą napięte nerwy. Za nimi konie z pensjonatu –spokojnie człapią uśpione dostatnią codziennością.
Dalej maszeruje w kremowo brązowym szyku – potomstwo Milesa O’Rima. Źrebięta tulą się do matek i mrużą zaspane oczy.
Statecznie kroczy klacz American Paint Horse – ubrana w zawiłe czarno białe wzory.
Mgła powoli opada i odsłania kolejne barwy tego pięknego miejsca. Przydomowy ogród wyczarowany cierpliwą ręką gospodyni – pyszni się bogactwem kolorów i form. Niezwykły drewniany dom i pachnące żywicą stajnie ożywają kolejno w porannej krzątaninie.
W przydomowym stawie żaby zasypiają zmęczone nocnym koncertem a budzą się ryby i wodne lilie otwierają kwiaty. Z lekkim skrzypieniem otwiera swoje skrzydła pokryta strzechą brama.
„Rancho Palomino” budzi się ze snu.